sobota, 4 kwietnia 2009

Miś Carlos

Tak jak zapowiadałem dziś kolejny frapujący odcinek misia Carlosa. Specjalnie dla Was, specjalnie na weekend, pełen eksluzyw czyli po polskiemu z wyłącznością na tę rycerską stronę. Odcinek świeży jak oddech polarnego misia i ciepły jak moje uczucia do gór. Miłego weekendu!





2 komentarze:

Maja pisze...

Maciek jak się ma zaginięcie Karlosa do piłki nożnej??? masz talent chłopczyku! świetnie, że zacząłeś rysować!!!!!!

PanArch pisze...

Ten chlopaczek kojarzy mi sie troche z tym z Fallouta jedynki... ale moge sie mylic bo jestem misiem o bardzo malym rozumku. Bo jestem pluszowym misiem :P