Tak jak zapowiadałem dziś kolejny frapujący odcinek misia Carlosa. Specjalnie dla Was, specjalnie na weekend, pełen eksluzyw czyli po polskiemu z wyłącznością na tę rycerską stronę. Odcinek świeży jak oddech polarnego misia i ciepły jak moje uczucia do gór. Miłego weekendu!
Ten chlopaczek kojarzy mi sie troche z tym z Fallouta jedynki... ale moge sie mylic bo jestem misiem o bardzo malym rozumku. Bo jestem pluszowym misiem :P
Urodziłem się, wychowałem i niedługo potem dzięki wrodzonej nieustępliwości i sile charakteru zdecydowałem o powstaniu prawdopodobnie najlepszego wegetariańskiego bloga w sieci. Jako miłośnik podróży, westernów, nowinek technologicznych, komiksów oraz kobiet i psów, jak również wielki fan najszybszego rewolwerowca na wschód, zachód, północ i południe od rzeki Missisipi - Jezusa Chrystusa, piszę sobie tutaj, niezbyt serio o tym co dla mnie ważne lub śmieszne.
2 komentarze:
Maciek jak się ma zaginięcie Karlosa do piłki nożnej??? masz talent chłopczyku! świetnie, że zacząłeś rysować!!!!!!
Ten chlopaczek kojarzy mi sie troche z tym z Fallouta jedynki... ale moge sie mylic bo jestem misiem o bardzo malym rozumku. Bo jestem pluszowym misiem :P
Prześlij komentarz